Strefa Taniego Internetu W HD2 (Odpowiedź na pytanie Piotra)


Ponieważ usunąłem zupełnie przypadkiem numer w/w nadawcy, wiadomości otrzymanej na gg, próbowałem odpisać na adres mailowy…jakieś problemy wystąpiły w synchronizacji programu mailowego z moją skrzynką i…w dodatku wywaliłem wiadomość z o2…też w pośpiechu… przypadkiem…:)
Pozwalam więc sobie na uskutecznienie sobie tutaj odrobiny prywaty…a co tam…w końcu jestem tu u siebie a poza tym może jeszcze komuś to się przyda oprócz czytelnika, który zadał pytanie…a przede wszystkim Piotrowi K.

W odpowiedzi…

Pierwszy komunikat jest standardowym komunikatem, który wyświetla się, gdy nie można nawiązać połączenia z powodu braku sygnału. Może to występować gdy brak sygnału wynika z przerwy w sieci…konserwscje itd, lub GDY ZNAJDUJESZ SIĘ POZA STREFĄ TANIEGO INTERNETU (przy włączonej blokadzie-ograniczającej dostęp wyłącznie do tej strefy…a jak wynika z tego co piszesz wyżej-masz ją włączoną…i dobrze bo poza nią, opłaty za net są wysokie, a polega to na tym, że wystarczy znaleźć się bliżej nadajnika innego operatora, lub może powyżej jakiejś odległości od nadajnika playa…o czym pisałem na blogu) Takie miejsca są nawet w centrum wielkich miast. Ja na uboczu Łodzi odbieram sygnał taniego internetu bez problemu, ale już bliżej centrum-na osiedlu RETKINIA, gdzie często jestem, sygnału taniego internetu mam ZERO! Ponieważ rownież mam blokadę, będąc na retkini, nie mogę połączyć się z netem. Jeśli ten problem pojawia się w określonych punktach Twojego miasta, może to wynikać z tego powodu, i trzeba tu stwierdzić że ani nie ma co się tym przejmować, ani nic tu się nie poradzi. Jeśli posiadasz ten kłopot bez względu na swoją lokalizację, oznacza to wtedy, że błąd tkwi w konfiguracji aparatu. Niedogodnością jest brak auto konfiguracji na HD2 z poziomu sieci, ale taką auto konfederację masz w telefonie. Proponuję przeprowadzić ją ponownie i nic nie zmieniać w takich parametrach jak pasmo czy inne… Nie wiem czy ma to jakiś wpływ ale w PAŚMIE TELEFONU musisz mieć ustawienie DRUGIE OD GÓRY czyli to gdzie jest i GSM I UMTS. Pozostałych ustawień ja nie zmieniłem i wszystko działa. Martwi mnie ten drugi komunikat o tym romingu, bo mnie chyba on się nie wyświetla, ale na pocieszenie powiem, że czasem gdy jestem poza tanim netem, tam właśnie na retkini, włącza mi się automatycznie jakby roming, ponieważ pojawia mi się jego ikona na górze ekranu, ale wiem że kilometr dalej znika, więc jeśli i tak wszystkie opcje pobierania w romingu mam wyłączone-a mam, wiem że nic mi nie pobierze…może to to samo co u Ciebie… Ale skoro twierdzisz, że na początku było ok, a teraz jest lipa, to faktycznie sugeruje jakieś zmiany w systemie lub może konflikty w sofcie…może to być też wirus. Najpewniejszym sposobem doprowadzenia do ustawień właściwych jest RESET TELEFONU, ale nie tym guziczkiem koło baterii, a z poziomu : START/USTAWIENIA/ZABEZPIECZENIA/RESET FABRYCZNY…wpisujesz tam wymagane hasło 1234 i telefon resetuje się całkowicie…to najlepszy sposób JEŚLI JEST WIRUS, ale pamiętaj że czyszczenie jest PERMANENTNE, tracisz wszystkie SWOJE dane zapisane W URZĄDZENIU-NIE NA KARCIE, dane na karcie zostają nietknięte, ale jeśli to sprawa wirusa, proponuję również, przed resetem sformatować kartę pamięci…pamiętaj też, że reset wykasuje również twoje kontakty, więc dobrze jest zauktualizować synchronizację kontaktów w usłudze MyPhone. Ja zrobiłem ten reset wczoraj pierwszy raz. Podłączałem telefon do nieswojego kompa i tak się coś popieprzyło, mimo iż stosuję w HD2 antywira tak, że to był chyba jedyny sposób. Numery telefonów przywróciłem z usługi MyPhone bez problemu, ale doczytaj po zarejestrowaniu się w tej usłudze NA KOMPIE w swoim profilu jak to przeprowadzić aby nie usunęły Ci się kontakty ze strony… To dobry zabieg…ten reset…telefon zyskuje na prędkości… Na tę chwilę to chyba więcej tak na odległość nie wymyślę nic mądrzejszego 🙂 próbuj…i daj znać, co i jak?…wrazie pytań-pisz śmiało…POZDRO !

Wysłane z mojego HTC

Bracia – „Zapamiętaj” – Recenzja


>

Od czasu płyty Borysewicza z Kukizem, myślałem, że już niewiele może wydarzyć się ciekawego, godnego uwagi, na polskiej scenie rockowej. Okazuje się, że byłem w błędzie, ściągając dość późno, bo w zasadzie dopiero kilka tygodni temu, płytę grupy Bracia pt: „ZAPAMIĘTAJ”. Płyta ta jest dowodem na to, iż są jeszcze w tym kraju osoby chcący promować ten gatunek, spośród wszystkich pseudospecjalistów od branży muzycznej, pracujących najwyższe stołki wytwórni muzycznych, którzy wcześniej handlując mąką lub gwoździami, zgromadzili wystarczającą wiedzę, niezbędną do sprzedawania nam tak wyszukanych produktów jak wszystkie pompowane na siłę w mediach Kasie, Gosie, Wydry i…inne świdry…lub trzymające się jak Breżniew butli z tlenem, stare, odgrzewane trupy, nic nie wnoszące już ani do muzyki polskiej, zarówno w kwestii kompozycji, harmonii, tekstu, aranżu, ani nawet image-u…
Nie często już w tych czasach, oraz z uwagi na mój wiek, i co za tym idzie-setki czy tysiące odsłuchanych godzin muzycznych wypocin, wielu mniej lub bardziej wybitnych przedstawicieli tego kierunku sztuki-jest w stanie przykuć mąką uwagę, a z całą pewnością absorbować ją na dłużej niż kilka chwil, godzin…o dłuższych okresach raczej mowy być nie może:)
Tym razem, bez niepotrzebnej kokieterii, jak również jakiejkolwiek odrobiny zazdrości, z uwagi na to, iż kiedy z Rotem czy Dogmanem zjeżdżaliśmy kraj, po takich festiwalach jak Jarocin czy Węgorzewo, Bracia raczkowali-w sensie zarówno twórczym jak i wykonawczym-STWIERDZAM, ŻE TA PŁYTA JEST NAJPRZYJEMNIEJSZYM ZASKOCZENIEM OSTATNICH LAT !!! MAŁO…to wcale nie znaczy, iż na tle promowanego w polsce gówna w stylu łaka łaka lub CO MA BYĆ TO BĘDZIE, SWĘDZĄ MNIE ŻOŁĘDZIE, wypada to dobrze ponieważ coś w tym jest…to nie tak, ta płyta jest naprawdę konkretna. Generalnie nie ma złego numeru.
Pierwsze dwa kawałki na płycie, to strzał adrenaliny, graniczący z wrażeniem, którego ostatnio doświadczyłem w pierwszych piętnastu minutach Szeregowca Ryan’a…trzeci równie znakomity pod względem każdym…harmonii, lini medycznej wokalu, interpretacji wokalu-naturalnie…choć troszkę już przeze mnie osłuchany…osłyszany…ale równie dobry.
Jeśli musiałbym do czegoś tutaj koniecznie przyczepić się, to jedynie do „kolokwializmu
kompozycyjnego” numeru o Dodzie…ale ma również swój urok, i inaczej raczej nie da się takiego utworu ująć, czy wykonać. Jednak aby ocena była niełatwa, numer „Plastik” ujmuje pewnym innym elementem, który za chwilę „omówię” w skrócie w części poświęconej instrumentom perkusyjnym.
Poza tym, wszystko na poziomie najwyższej profeski. Zaczynając od kompozycji, poprzez aranż, na produkcji kończąc. Wyjątkowo godna podziwu interpretacja wokalna, aspektów technicznych nie będziemy tutaj rozstrzygać, ponieważ nie raz i nie sto, wokalista tej formacji udowodnił bezsprzecznie, iż w tej materii braków nie posiada, lub maskuje je równie zawodowo jak Freddie Mercury. Świetna intonacja głosu, znakomita dykcja, której brakuje większości polskich wokalistów, z wyłączeniem napewno Małgosi Ostrowskiej…która im dalej w las, tym śpiewa lepiej…:) Dobry bass, nie ma się w zasadzie do czego w nim przyczepić, robi dobrą, nie wybiegającą przed szereg nawałnicą zbędnej wirtuozji, robotę w rozumieniu stworzenia solidnej bazy rytmicznej-jako sekcji… z bębnem. Bębny na podobnej zasadzie…nie wybiegają przed szereg, solidnie jak parowóz trzymają time! Jedynie z zestawu, w sensie brzmienia pozostawiają delikatny w mej percepcji niedosyt TOMY…ich „suchość” brzmienia…ale ma to swój urok jak w niektórych produkcjach KINGS X, do których nawiązanie lub, którymi inspirację tutaj wyczuwam…co…jest prawdziwym, szczerym komplementem, z uwagi na moją znajomość dyskografi wspomnianej amerykańskiego tria, oraz wielki szacun dla niego za wszelkie dokonania. Za to Kick-wypieprza jak żaden inny w tym kraju. Całkiem „niepolski”, znakomity sound zarówno SD jak i overheads, czyli krótko mówiąc-blach. Kończąc kwestię bębna, znakomity pomysł na bridge i pominięcia w nim direct-u w torach perkusyjnych, w numerze „Plastik” . Pozostawiony w tym momencie jedynie sam ambience, zaskakująco popycha numer do przodu, jak…turbosprężarka w Nissan-nie ZX… Dobrze przemyślana forma tytułowego utworu, świetny klimat rozłożonych funtów w zwrotce i zajebiście trafne-BLISKIE-głosy w refrenie. W utworze „JUTRO ZMIENIĘ WSZYSTKO”, refren pojawia się tylko jeden raz, a numer wcale ani nudny ani też wyjątkowo krótki, bo trwa cztery minuty i jedną sekundę.Znakomity numer „REALITY SHOW”-DYNAMIT !!! Znakomite riffy gitarowe, w oparciu o unisono z basem, przywołują z pamięci dobre, wielkie wzorce, jak choćby AUDIOSLAVE. Dobre brzmienie gitar, dobrze spreparowane od reszty. Jeśli chodzi o gitary, naprawdę zaskoczyły mnie ich formy…całkiem nietuzinkowe, rozbudowane aranżacyjnie i…nie niezaskakujący jak spodziewałem się przed sięgnięciem po to wydawnictwo-POZIOM WYKONAWCZY. Bardzo dobra realizacja, znakomity sound, dobry master, nic tu nie „pompuje” jak to miewa miejsce przy przewalonej kompresji czy źle użytych przy miksie limitetach na sumie. Edycja cyfrowa przeprowadzona bardzo umiejętnie, szczególnie w obrębie ścieżek wokalnych, gdzie w zasadzie przy takim poziomie wokalisty jest naprawdę zbędna i nie naraża słuchacza na delektowanie się w większej mierze efektem wprawnej ręki realizatora, korygującego myszką nieumiejętność śpiewania, lub pracy włożonej wcześniej w programowanie przeróżnych peryferiów, jak vocoder, mający brak talentu, lub jakichkolwiek predyspozycji śpiewu…później słyszymy takie właśnie kwiatki jak ostatnio Wydra, który brzmi już tak w co drugiej sylabie, jak dawno temu Cher-w utworze „BELIEVE”…tyle że tam użyto ten efekt SPECJALNIE WYRAŹNIE, lecz w kilku tylko miejscach utworu…a tu już nie wiadomo…czy to jeszcze Wydra, czy już coś na kształt ŚWIDRA 🙂 Cała płyta, wypierdala bezpardonowo prosto w łeb. Panowie nie silą się na metal dla gay-ów, czyli ostro ale z komerchą, jak MOIM ZDANIEM URLICH i spółka, lecz walą w ryj rock-iem i tyle…
Moje ulubione numery:
„Wiem Czego Chcesz”
„Krzyczę”
„Reality Show”
i…wszystkie…pozostałe 🙂
PEŁEN SZACUN…TAK TRZYMAĆ !!!

Wysłane z mojego HTC

Stare Pudło Powraca Jak Bumerang W „Wielkim Stylu” :)


Po wczorajszym moim wpisie pt: "Zapruta Zdzira Czy Stare Pudło", okazuje się, że stare pudła nie bardzo rozumieją co się chce Im przekazać, nawet gdy silimy się na wyrażenie myśli swoich, w formie i słownictwie adekwatnym do możliwości i umiejętności pojmowania treści merytorycznej, kierowanej do pudła…jeśli jeszcze założymy, iż pudło oprócz tego, że jest stare, zalicza się do grupy starych pudeł MOHEROWYCH, możemy być bardziej niż pewni jego amnezji, afazji, anhedonii i…tuzina innych gówniaków we łbie…
Ponieważ Stare Pudło nic nie zrozumiało i powróciło dziś "w wielkim stylu", nękając mnie znów telefonami, postanowiłem zrobić po :)ęty:) raz wyjątek i odstąpić kolejny raz od planu…
Zamiast zaplanowanego na dziś wpisu Dogman…, Stare Pudło we własnej osobie, no…może we własnym tembrze…
Skopiuj poniższy link, wklej do paska adresów przeglądarki i delektuj się popisem elokwencji Starego Moherowego Pudła 🙂 na najwyższym poziomie…z ferią wyszukanych słów…:)

http://rokostageman.wrzuta.pl/audio/2NKFDh2pAVY/stare_pudlo_powraca_jak_bumerang_w_wielkim_stylu

Publikację wpisu pt:
"Dogman-Pierwszy Koncert I Pamiętny Brak Jedynki"
przeniesiono na 06.03.2011

Wysłane z mojego HTC HD2

504423785-Zapruta Zdzira, Czy Stare Pudło?


Wczoraj ok godziny piętnastej, z małym hakiem, zaczął mnie nękać połączeniami numer +48504423785 !!! Gdy po sms-ie o treści "…ja z bloga, mogę prosić o odebranie…" odebrałem połączenie z tego numeru, odezwała się jakaś stara lancpudra, która bez przedstawienia się…bez odrobiny kultury…poprostu zapytała wprost czy podam Jej hasło do mojego bloga… Po pierwsze, jeśli była to osoba pisząca do mnie na gg, dzień wcześniej (co publikowałem)…nie wiem co taka podarta halka może mieć we łbie? Po drugie-to naturalne, że hasło do bloga posiadam tylko ja, a udostępniam jedynie hasła do poszczególnych wpisów. Każdy post może być…i jest zresztą zabezpieczany innym hasłem. Bez ani PROSZĘ, ani DZIEŃDOBRY, czy POCAŁUJ MNIE W DUPĘ, stare pudło po po zażądaniu w zasadzie hasła…dosłownie po dwóch zdaniach…zaczęło obrzucać mnie gównem, do jakiego widać STARE PUDŁO przywykło… Zdaję sobie sprawę, iż mogła to być rownież osoba zupełnie nie związana z tematyką Serbskich Gnojków…Serbia nie jest jedynym obiektem mych zainteresowań, dostarczającym mi wystarczająco wielu powodów do publikakcji, więc takich Starych Pudeł może być więcej…hehehe…może jakiś SUPER WISIOR…albo inny burak ze Świtezianki…mam na to, jak to mawiają WYJEBANE…hehehe… Najciekawsze jest to, że pomimo informacji widniejącej pod moim avatarem, STARE PUDŁO nie czekało długo na narzucanie mi kurew i takich tam…już nawet nie słuchałem…powiedziałem tylko ŻEGNAM "PANIĄ" i "jebnąłem słuchawkę":) Ponieważ moj telefon działa na windzie 6.5, mam tu wiele ciekawych aplikacji, jak np. Auto Call Recorder-rejestrujący automatycznie rozmowy, uruchomiony ZAWSZE w tle…jak antyvir czy rownież Call Firewall, dzięki któremu nichciani przeze mnie abonenci, próbujący połączyć się ze mną, słyszą zawsze sygnał zajętości 🙂 Zapis rozmowy z w/w połączenia, będący wyjątkowym popisem nietuzinkowego poziomu elokwrncji, opublikowany zostanie we wpisie ZDZIRA NA WIDELCU, zgodnie z planowaną datą 01.01.2011 o godz. 00.01

Wysłane z mojego HTC HD2