Lichwiarski Serwis www.sympatia.pl


Witam wszystkich bardzo, ale to baaardzo serdecznie:) we wpisie PISANYM 🙂
Ostatnimi czasy…może od kilku nawet tygodni, mógł tu, przyznaję doskwierać brak słowa pisanego, jak również powodem frustracji, niecierpliwych czytelników, prowadzących do symptomów nerwicy, depresji, czy nawet prób samobójczych skrajnie zdesperowanych i wzburzonych brakiem sp – anty zwolenników witryny na której właśnie przesiadujesz teraz, mógł być nadmiar materiałów VIDEO, FOTO itp…
Nie ukrywam, iż nie spędza mi to snu z powiek, tzn…brak słowa pisanego…bo inne sprawy..i owszem 🙂 …jak oświadczam wszem i wobec, iż nie jest to spowodowane żadnym-dla odmiany z mojej strony-dyskomfortem psychicznym, powodowanym negatywnymi interakcjami z otoczeniem:) NA CAŁE SZCZĘŚCIE WRĘCZ PRZECIWNIE!!!
Stawiając sprawę JASNO i OSTATECZNIE, sytuację tę zawdzięczamy poniekąd naturze, a w zasadzie jej anomaliom, spowodowanym w NIEJ przeze mnie samego, pomimo woli…czyli precyzyjniej rzecz ujmując-CAŁKIEM NIEOCZEKIWANIE I NIECHCĄCY.
Kwestia dotyczy pór roku…mamy NIBY zimę, tak???
Leżąc pewnego dnia na kanapie, klikając w GGM z „W” usłyszałem krople deszczu spadające na parapet mego okna. Początkowo myślałem, że to może grad…jednak jak później okazało się, podejrzenia moje oraz mojego rozmówcy, a w zasadzie rozmówczyni,z którą komunikacja od kilku dni spędza mi sen z powiek, nie powodując w żaden sposób odczucia niedoboru snu-okazały się trafne-TO BYŁ DESZCZ!!!
Aby nie przedłużać wstępu i umożliwić Ci-Drogi Czytelniku:) oddanie się w pełni znaczeniu tego słowa lekturze, dalszej części niniejszego wpisu, która stanowi jego sedno, napiszę tylko jeszcze jedno zdanie:
PRZYWOŁAŁEM WIOSNĘ…nie wiem jak, nie wiem skąd…tzn wiem jak i nawet skąd…ale…”nie powiem” 🙂

„Lichwiarski Serwis http://www.sympatia.pl”

Sympatia.pl…DARMOWA REJESTRACJA… HAHAHA !!! Tak mnie nękali reklamami, że postanowiłem przebrnąć proces rejestracji, aby przekonać się, co kryje się dalej…podałem wszystkie potrzebne dane, przeprowadziłem konfigurację profilu…dodawanie zdjęć…blablabla itd… Gdy zalogowałem się w końcu w serwisie, aby looknąć…jak to wygląda, co mogę…itd, okazało się że DUPA BLADA !!! Jakakolwiek opcja, funkcja, wgląd do tego KTO CIĘ OGLĄDAŁ, wysłanie wiadomości, maila, srajla itd…wiąże się z opłatami !!! Aby uruchomić pierwszą PODSTAWOWĄ FUNKCJĘ-już nie pamiętam nawet jaką-wysłałem esa za jakieś dwa zyle…trudno…da się przeżyć…myślałem…ale przecież reszta, choćby podstawowych funkcji-opcji musi być dostępna, bo bez tego PO JAKI KIJ REJESTROWAĆ SIĘ gdziekolwiek??? Okazuje się, że ten serwis hipokryzją, zawartą w reklamach rozsyłanych na portalach między innymi o2, bije na głowę wszystkie te, które afiszują się z darmową rejestracją, oferując bez dodatkowych opłat minimum funkcjonalności serwisu. Ten nie oferuje kurwa NIC, poza tym że masz tam konto…możesz sobie na nie popatrzeć i tyle. A jesli chcesz COKOLWIEK ZADZIAŁAĆ, musisz wysyłać esy…ja dałem sobie siana przy esie za 12 zyla, zlikwidowałem konto, i napisałem Tej Lichwie, że opjnlkkuję ten żałosny proceder NACIĄGACTWA !!! Albo musisz być członkiem jakiejś kurwa, wymyślonej kawiarni, albo coś tam…nie możesz wysłać…odebrać, albo zobaczyć więcej zdjęć…nie mówiąc już o tym, że po wysłaniu esa, czekasz kurwa całe wieki na jakieś potwierdzenie uruchomienia wybranej usługi…funkcji…opcji…Jestem zarejestrowanym użytkownikiem kilkudziesięciu serwisów, o przeróżnej tematyce. Rejestrowałem się nawet w topowych polskich serwisach randkowych, erotycznych, oraz amerykańskich odpowiednikach tego całego, nie najtańszego gówna, spośród wszelkich serwisów, o przeróżnej merytoryczne…nigdzie nie było tak podstępnie, i po żydowsku DROGO !!! Rejestrowałem się w serwisie NASA,na stronie SKY SOUND (grupa Lucas Arts) i wielu wielu innych, prestiżowych witrynach…eee…szkoda gadać…Podczas likwidowania konta, proszą jeszcze o zastanowienie się…szantażują jakimiś niedogodnościami…proszą nawet o powód usunięcia konta ! …takie tam…blablablabla…standard… Nawrzucałem więc amatorom, z pominięciem wymaganej dyplomacji, bez namiastki dobrego smaku, lecz z całkowitym zlewem, spokojem…można stwierdzić nawet, iż z nadmiarem braku uniesienia, czy przejęcia się tą sprawą…tak więc na koniec…polecę sobie, jeśli wolno-Drogi Czytelniku, Droga Czytelniczko,pięęęknym cytatem, skierowanym rzecz jasna do twórców tego śmiesznego, lichwiarskiego serwisu, przeznaczonego dla internautów o niezbyt wygórowanych, lecz ściśle „ukierunkowanych” oczekiwaniach”…JA JESTEM CWANIAK…I…WYPIER…AĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!”…Dobranoc :)))

Zabezpieczony: Kartun Niet Łork


Treść jest chroniona. Proszę podać hasło: