Predysponowani I Uprawnieni Do Głoszenia Słowa Bożego…A Co Na To Prezes?


Zadzwonił do radia wierny swojemu fanatyzmowi, bałwochwalca-moher, płci umownie zwanej piękną, w nadziei podzielenia się z ojcem prowadzącym…wujkiem, ciotką, oraz radiosłuchaczami, swoimi przeżyciami. Na koniec swojego smutnego monologu stwierdził, że miewając w życiu złe chwile, jak to określił-dołami, myśli sobie i modli się do najświętszej Marii oraz Jezusa. Inny natchniony klecha, stwierdza w jakimś fanatycznym orędziu, że Panem jego życia jest Jezus…nie Bóg, a Jezus! A ja pytam, gdzie w tym wszystkim jest Bóg i gdzie tu Jego rola? Inny bałwochwalca stwierdził, że miał w życiu trzy matki, z czego najważniejszą jest najświętsza Maria…na dalszych pozycjach wymienił matkę biologiczną, oraz rodzoną siostrę, która matkę mu zastępowała, przez wiele lat… Następny nawiedzony facet w czerni, przez kilka minut nawija na antenie radia, jakim to wielkim zagrożeniem społecznym, po czym bezczelnie, i w nadziei na brak pamięci krótkotrwałej słuchaczy, jak domniemam, w dalszych swoich słowach domaga się dopuszczenia Radia Maryja do uczestnictwa w cyfrowym multiplexie. W innej wypowiedzi tego samego reportażu, Darek Malejonek gada jakieś bzdury o dotknięciu Boga za pośrednictwem Marii, agitując do wzięcia udziału w pielgrzymce…jakieś kuriozum teologiczne! Wypadałoby przywołać tu moją ulubioną wypowiedź pewnego Prezesa, z końcowej sceny Poranka…, w której mowa, cytuję:"…zaraz Was trochę podregulujemy, bo coś Wam się chyba w głowach…popierdoliło!!!…" Chodzi mi tu oczywiście w opisywanym przypadku o głowy przedstawicieli łowców chrztów, upadającego na kolana, zdezawuowanego obrazu…kierunku ich przeświadczenia, utwierdzenia misyjnego… Nie wiem czy…nie pamiętam, czy cytowałem już dialog z pewnego filmu, jakich wiele…w temacie wiary…katolicyzmu, chrześcijaństwa…filmu, który pozostawiony jest do oceny widza, w aspekcie analizy przedstawionych argumentów…sugestii…w którym jeden z bohaterów mówi pod koniec…nie pamiętam dokładnie, jednak było to coś, w rodzaju zdania: gdyby Bóg widział to co robią księża, dawno by się już porzygał…chyba było to w filmie "Stygmaty", jeśli się mylę, będę piekł się w ogniu piekielnie…więc…pokornie proszę o wybaczenie…hahaha…hehehe!!!

Wysłane z mojego HTC

bla, bla, bla ;)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s