Syf Malaria Kancelaria, Czyli Zadzwoń A Powiem Ci, Komu Nie Zlecać Prac Remontowych!


Sytuacja 1

 

Przedwczoraj hydraulicy wymieniali u mnie w mieszkaniu zawory od grzejnika w łazience. Robili to pod moją nieobecność. Zdecydowana połowa części mieszkalnej mojego pokoju to atelier foto, więc stoi rozwieszone na statywach tło, z lampami światła stałego i parasolkami, do tego lampy błyskowe, statywy z aparatami…okablowanie, komputery, i cała masa różnych drobiazgów. Panowie spuścili wodę, wymienili zawory, posprzątali. Nic nie zginęło, nic nie zostało zniszczone. Na podłodze całego mieszkania, nie znalazłem choćby jednego ziarenka piasku, czy jakiegokolwiek innego zabrzudzenia, pochodzenia zewnętrznego. Jedyne co wskazywało na obecność panów hydraulików, było to opuszczone do połowy wysokości tło fotograficzne w pokoju, które w całości zasłania okno, oraz grzejnik, do którego również musieli dostać się, w celu przeprowadzenia odpowietrzenia, po wymianie zaworów w łazience. Wydaje się, że musieli stąpać bo śnieżno białym tle, jednak brak jakichkolwiek śladów skłania do podejrzeń, że albo zdjęli przed tym buty, albo dokładnie je wyczyścili.

Sytuacja 2

 

Pewna firma zamawia usługę, polegającą na pomalowaniu kilku pomieszczeń na kolor biały łącznie z sufitem, położeniu wykładziny podłogowej w jednym z pomieszczeń oraz wymianie płytek w łazience. Usługa zostaje zlecona wybitnym specjalistom z zakresu wszystkich wymienionych wyżej czynności,  i opiewa na wiele tysięcy złotych polskich. Wszelkie prace przygotowawcze, polegające na odsunięciu wszystkiego co tylko się da od ścian, zabezpieczeniu co tylko się da foliami, oczyszczeniu ścian i sufitów z wszelkich zabrudzeń, i usunięciu z pomieszczeń wszystkich zbędnych rzeczy, wykonane zostają przez pracowników firmy zamawiającej usługę. Wybitni Specjaliści są tak pracowici, i tak profesjonalni w podejściu do tematu wykonywania usług o wspomnianym charakterze, że nie w głowie im zawracanie sobie głowy z czymkolwiek innym, niż wejście do przygotowanego pomieszczenia i rozbryzganie farby po ścianach i suficie pistoletem. Co więcej? Wybitni Specjaliści nie zamierzają również usuwać żadnych zabrudzeń, powstałych po takim malowaniu, gdyż jak twierdzą, farba łączy się jedynie z tynkiem, a to co spadnie na podłogę, tuż przed opadem, zamienia się w proszek, który wystarczy jedynie zamieść szczotką. Gdy okazało się, że wszystko co spadło na podłogę, związało się dokładnie prawie tak samo skutecznie jak i ze ścianami, pozwoliłem sobie wtrącić krótką dygresję- „…gdyby coś podobnego mialo miejsce podczas wykonywania usługi u mojego ojca, nie dostali byście za to ani złotówki…” Wywołało to dość głośny i stanowczy oddźwięk w postaci stwierdzenia, iż po pierwsze to oni nie przychodzą tutaj do sprzątania, a po drugie wszelkie prace, polegające na ukończeniu usługi ze stanem czystości pomieszczeń, adekwatnym do stanu zastanego przed rozpoczęciem jakichkolwiek działań, to są już prace na zupełnie innych zasadach i za za iiiinneeee caaaałkieeeem pieniądzeeee!…co zostało wypowiedziane z intonacją sugerującą, jakoby sprzątanie po wykonanych pracach wymagało niespotykanie większych zasobów ludzkich, przeogromnie wyższych kwalifikacji, znacznie więcej sprzętu zmechanizowanego, komputerów o niewyobrażalnie wysokiej wydajności, oraz materiałów w kwocie przewyższającej kwotę potrzebną do zakupu farby, wykładziny oraz potrzebnej ilości płytek. Po malowaniu wszystko zostało dokładnie oczyszczone, oczywiście nie przez Panów Specjalistów…ale Panowie zaczęli następną fazę-Fazę Płytek W Łazience 👍płytki są cięte nie na zewnątrz a w pomieszczeniu na dole, co powoduje jeszcze większe zapylenie we wszystkich pomieszczeniach, niż podczas malowania pistoletem. Tacy specjaliści mają tylko jedną zaletę-można ich wypierdolić w każdej chwili, i lepiej wcześniej niż później, lub czekać do ukończenia całej tej farsy, i zwyczajnie nie zapłacić, lub zapłacić pół, czy nawet jakaś jedną trzecią umówionej kwoty i heya! Tylko do tego trzeba mieć jaja…a ponieważ nie ma im płacę…nie moje małpy, nie mój cyrk 😂 Panowie Specjaliści Wybitni nie mają taczki…tzn mają ale w domu, jak twierdzi ichni Szifo, z drabiną jakiś wybitny kłopot…nie mają w czym napić się herbaty, którą O Dziwo mają. Płytki i klej oraz farbę też  mają na całe szczęście… Różnych spotykałem Specjalistów, takich którzy przyjeżdżali do wieszania oświetlenia bez wkrętaków, kombinerek…mój ojciec gościł kiedyś w domu u siebie hydraulika, który prosił ojca o młotek. Innym razem, skoro już jesteśmy przy takich kuriozalnych zdarzeniach, wspomniany mój Tata, wymieniał łożyska w warsztacie samochodowym, gdzie pracownik wycierał owe łożyska…jak myślicie, czym? Jak to qrwa czym? Liściem! Przecież to chyba normalne 😂

Wszędzie dokoła, jak powiedziała by twórczyni Baśka-Blog-Syf, Kiła I Mogiła…płytki nowe położone na starych…czyli „płytki na płytki”… Mam sporo podejrzeń, iż wszyscy Ci wymienieni w niniejszym wpisie Specjaliści, są z jednej szkoły. Starej dobrej, polskiej szkoły „przesumiennego” rzemiosła, precyzji wykonania i zachowania czystości… szkoły, która ma w zasadzie tylko jedną wadę, wada ta nosi nazwę „Brak Zalet”😂 Prawdziwa Wyższa Szkoła Prac Wykończeniowych…pieprzona Akademia wręcz… Prawdziwa ASP…Ale Spierdolili Partacze! Ale nie przejmujmy się tym wcale, nie tylko w tej branży zdarzają się partacze…

wiele lat temu, gdy z moją ówczesną żoną, przyjmowaliśmy lekarza w domu w trakcie Jej poronienia, ów lekarz wchodzący, jak to się mawia potocznie „z buta”, bez pukania, pewnym, stanowczym krokiem do kobiety we wspomnianym stanie, dzierżąc dumnie w swych ustach na wpół wypalony kiep, niczym główny bohater rysunkowej bajki „Ну, погоди!„, z całą pewnością miał więcej wspólnego ze wspomnianym wcześniej mechanikiem samochodowym, używającym liści do czyszczenia podzespołów, czy opisywanych tu wirtuozów, prawdziwych mistrzów pacy i pędzla, niż profesją jaką wykonywał. Jednym słowem banda paproków🖓 Ale nie traćmy nadzieji, jako wsparcie zawezwano tajemniczego seniora, tego „szemranego przedsiębiorstwa” 😆

bla, bla, bla ;)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s