Halo Gsm – Cwaniactwo, Naiwność, Bezczelność !


Około trzech lat temu, po awarii dotyku wyświetlacza mojego HTC ONE X, zwróciłem się do jednaj z nieautoryzowanych firm naprawczych o wykonanie usługi, mającej na celu wymianę całego „setu”, wspomnianego wyświetlacza, z zastrzeżeniem wymiany jedynie na oryginalny set, preferowany do montażu w moim modelu telefonu HTC. Po ustaleniu kwoty usługi, dostarczyłem swój telefon do jednego z obecnie czterech salonów firmy Halo Gsm. Usługa przedłużała się w czasie…moje urządzenie kursowało między Łodzią a Zgierzem, po czym zostało przeze mnie odebrane. Po krótkim czasie okazało się, iż wyświetlacz nie jest oryginalny, nie daje takich parametrów obrazu, jaki powinien wyświetlać.

Zwróciłem się więc do firmy z żądaniami, mającymi na celu zakończenie tej sprawy w sposób zadowalający zarówno mnie jak i firmę. Spotkałem się z oporem. Nie chciano w żadem rozsądny sposób osiągnąć ze mną porozumienia, tak więc ostatecznie zażądałem usunięcia zamontowanego mi wyświetlacza, zwrotu mojego wadliwego ekranu, i zwrotu 430zł, czyli kosztów, które poniosłem za usługę wykonaną niezgodnie z umową. Oczywiście odpowiedź była również wiadoma…nie i już. Opisałem więc całą sytuację szczegółowo, umieszczając post na swoim blogu, rozsyłając linki do niego w wiele miejsc w sieci, takich jak portale społecznościowe, czy nawet skrzynki mailowe firmy Halo Gsm, po czym zamknąłem ze swojej strony temat, przestając kontaktować się z firmą Halo Gsm, w celu dochodzenia jakichkolwiek dalszych roszczeń z mojej strony. Sprawa wyświetlacza nie była jedyną niemiłą perypetią, fundowaną mi przez firmę Halo Gsm, ale nie jest to dziś przedmiotem niniejszego wpisu, dlatego dla zainteresowanych podaję link do wpisu źródłowego, precyzyjnie opisującego usługi na poziomie miernym firmy Halo Gsm

link do pełnej wersji wpisu:

Halo GSM – Usługi Serwisowe Na Poziomie Miernym ! Posted by rokostageman on 19 listopada 2014

Od tamtej pory dwa razy wymieniłem już telefon na inny, więc generalnie przestałem interesować się tą sprawą, ograniczają swe poczynania z jej zakresu jedynie do moderowania ewentualnych komentarzy, pojawiających się pod wpisem, który ma coraz więcej czytelników, zasilając moje statystyki. Nie było by niczym zastanawiającym, gdyby nie fakt, iż około dwóch tygodni temu, napisał do mnie właściciel Halo Gsm, najpierw z żądaniem jakby usunięcia wpisu z bloga, a w dalszej konwersacji już bardziej z prośbą, oferując mi w ramach zadośćuczynienia za fatalnie wykonaną usługę 500 PLN. Nagle po trzech latach Pan, który ma cztery salony, otwierając piąty, zaczął interesować się wizerunkiem swojej firmy, opiniami na jej temat w internecie z bardzo prostej przyczyny, mianowicie polegającej na tym, iż wpis mój przez trzy lata, osiągnął w wynikach wyszukiwania Google pozycję, wyświetlającą się na pierwszej stronie. Oznacza to, iż każdy, który wpisze w pasek Google Halo Gsm, otrzyma informację o wpisie dotyczącym takiej firmy, już na czwartym nawet miejscu od góry. Jak stwierdził sam zainteresowany, wpis ten kłuje go w oczy. Rozmowa między nami była krótka, i wyglądała tak:

1

Za chwilę później przychodzi wiadomość:

2.jpg

Zwracam uwagę drogi czytelniku, iż kwota zadośćuczynienia, oraz też jakby mająca być gratyfikacją, za usunięcie przeze mnie wpisu, nie świadczącego niestety o firmie Halo Gsm, jest prawie dokładnie w całości kwotą pokrywającą się z kosztami, które poniosłem wtedy, w wyniku nierzetelnie wykonanej usługi…nie bierzemy tu w tej kwocie pod uwagę, kosztów moich dojazdów do salonu Halo Gsm w Zgierzu, w Łodzi…kilkukrotnych wizyt…opóźnień w wykonaniu usługi. Facet po trzech latach budzi się z ręką w nocniku, naiwnie i bezczelnie oferując mi to, co wynika z konwersacji…śmieszne. Oczywiście zaproponowałem warunki porozumienia, na które Szanownego Pana, właściciela czterech salonów, nie było niestety stać, i na tym sprawa ku mojemu zadowoleniu, zamyka się 😉