Bartek „Barthezz” Pawlus


Pamiętam, gdy w 1996 roku, pewnej upalnej nocy w Węgorzewie, na festiwalu Węgorzewo 96, gdzie również braliśmy udział z Dogmanem, Janek Borysewicz podczas koncertu jako Jan Bo, przedstawiając band, wymieniając Kubę Jabłońskiego dodał-„…uwielbiam Go…” Ja dziś to samo mogę powiedzieć o Barthezzie…wyjebany w kosmos pałker…uwielbiam go 😎😎😎