Paulo Mendonca „U Got 2 Believe”


Trafiłem Gościa dziś całkiem przypadkiem, i zesrałem się!!! Przesłuchałem dwa albumy…Połączenie kultowego, pierdzącego drajwu, z brzmieniami ser Q Jonesa…BAJA!!! Takiego drajwu lampowego, nie słyszałem nawet u Slasha…zajebiste chórki…świetny time…gość nie wygląda, ale robi robotę WIELKĄ…polecam pozostałe dokonania…teraz „U Got 2 Believe” Zajebisty Wypierdol!!!

Lady Pank-„Zabij To2”


Słucham Lady Pank od początku…pamiętam…gdy powiedziałem Tacie, że chcę ich pierwszą płytę…że wszyscy w szkole będą mi zazdrościć…nie chodziło o zazdrość…o poczucie wyższości…chodziło mi o możliwość wysłuchania wszystkich utworów…choć tak na prawdę znałem już 99% z tej płyty…ale to były inne czasy, nie było netu…płyty wychodzące w USA można było posłuchać albo po roku w Wieczorze Muzycznym w radio, albo sprowadzić nielegalnie…poza tym nie wszystkie truck-i z pierwszej płyty LP były grane w radio…chciałem je wszystkie wysłuchać, ponieważ wiedziałem, że to jest TO,czego ja w życiu oczekuję od muzyki…Mój Tata kupił mi tę płytę na Górniaku w Łodzi…powiem tak…znam Lady Pank od podszewki…teksty…wszystkie linie…wszystkie akcenty…wszystkie nuty J.B. … akompaniamentu i solo…wszystkie je mogę zagrać i zanucić o każdej porze nocy i dnia…uwielbiam nawet ten drugi skład, choć STASIAK, MŚCISŁAWSKI…SZLAGA…to była prawdziwa MAGIA…dwa razy spotkałem się z NIMI…raz jako gnojek na przedstawieniu JACEK I PLACEK w Łodzi w hali sportowej…drugi raz chyba w PABIANICACH, gdy robiłem backline PROLETARYAT-u…ale nie o to chodzi…chodzi o to, że słuchając wszystkich ICH dokonań…nie tylko płyt…słuchając teraz płyty OHYDA…wnikliwie wsłuchując się w dźwięki ZABIJ TO cz2, który to utwór zawsze, albo przeważnie przerzucałem…dochodzę do wniosku, że tylko ten, kto potrafi w wieku dwudziestu lat, zagrać takie dźwięki jak właśnie Janek w tym przerywniku, może być z siebie dumny…może uważać się za muzyka spełnionego…to jest TO, czego 99% gitarzystów nie posiada, czyli ten FEELING…na samym początku kariery zagrał coś, czego większość nawet nie liźnie…później potwierdził to wielokrotnie…kocham GO…to jest to, czego w muzyce…w rytmice…w melodyce…kocham najbardziej…trafił w sedno, i ja MU za to dziękuję.

John Petrucci – Glasgow Kiss – G3 2005


Od wielu miesięcy zasłuchuję się prawie wyłącznie przedostatnią płytą „Systematic Chaos” – grupy DREAM THEATER w której gitarzystą jest John Petrucci – GENIALNY TECHNIK i nie tylko…Jego inwencja aranżacyjna powala na kolana czasem totalnie trafioną w klimat utworu prostotą ale czasem poraża również nieziemskim „rzemiosłem instrumentalnym”.Ten utwór jest dla odmiany z Jego solowej płyty którą ostatnio słucham już znacznie częściej niż „Dream-ów” Utworek „GLASGOW KISS” wykonany na scenie w TRIO czyli – git, bass and drum…popatrzcie i posłuchajcie jak można wykonać niełatwe podziały rytmiczne z wprost genialnie rozbudowaną melodyką na trzech instrumentach – bez VOCALU!!!GORĄCO POLECAM !!!

Vodpod videos no longer available.

more about "John Petrucci – Glasgow Kiss", posted with vodpod