Moje Makro


OLympus E 510






Takie krople rosy utrwalić możemy nawet aparatem z matrycą jedynie 3.5 Mega :
Konica-Minolta Dimage X 31
Wprawdzie przy największej rozdzielczości otrzymujemy zdjęcie o znacznie mniejszym rozmiarze, nieco uboższej palecie barw, mniejszej głębi ale efekt i tak jak na aparat o tak małej soczewce, całkowicie automatycznej przesłonie, czasie oraz wszystkich pozostałych parametrów ekspozycji – JEST całkiem, całkiem…wprawdzie to nie makro ale…prawie… Prawie ponieważ tym aparatem nie da się zrobić zdjęcia MAKRO. Jesli jednak komuś to „PRWIE” robi WIELKĄ różnicę to…WYPAD !!! 🙂