Dziwczy Performers


Obsada:

Dziwka Prawdziwa

Dziwka Domniemana

Kobieta Trzecia

Don Pedro

Niedawno, niedawno temu, na nizinie, i nie w lesie…całkiem w lecie…

Dziwka Prawdziwa rzekła-Dziwka!…o pewnej Kobiecie.

Ni miernej wiedzy nie posiadając, iż Kobieta Trzecia Domniemaną Dziwkę widzieć sposobność posiadała,

I stanowczo oznajmiając: Toż „Domniemana” wygląda wręcz jak Dziwki mama!!!

Don Pedro zaśmiał się tylko…Myyyliiisz się Kobieto Trzecia…choć widzieć w TYM, faktycznie  COŚ możesz…

Dla mnie to osobliwe widzenie…ale jeśli tak rzeczesz…

Dziwka w chwili tej zadowolenia nie najdzie…bo jeśli rację posiadasz, Dziwce krzywdę w mózgu wyorzesz  😉

Jej mama już „nie gramotna”, więc gdzież porównanie?

Ot właśnie nauczka dla Dziwki-Jak uważać kierując ku komukolwiek złeee zdaaanieee 😉

Ogłady Dziwko! Bo nie wiedząc kiedy? Kierując zły sąd w nieodpowiednim kierunku i bez potrzeby…

Zwrócić się on może w kierunku Twoim…

Bo… to …nieładnie…myślę sobie…

Szczególnie gdy matka już dawno spoczywa w grobie!

K O N I E C

Scenariusz i reżyseria:

Ja!

Przypadkowość osób…zbieżność „imion”-Zamierzona! 

MCMLKSGDUPAHUJDOMORDY

Pomniki Polskie 2 – Gen. Zaruski vs Miś Uszatek


W nawiązaniu do  wpisu 
https://rokostageman.wordpress.com/2010/06/22/pomniki-polskie-w-kupie-sila/
oraz
pomysłowości form pomników, upamiętniających konkretne osoby…wielkie, zasłużone postaci świata sztuki, polityki itd…oraz skrupulatnie wybieranych lokalizacji tych obiektów, stwierdzić muszę z pewną dozą konsternacji, iż w tym kraju nie opłaca się czasem, a nawet niegodnym jest BYCIE kimś…zasłużonym. O ile Artur Rubinstein-rodowity Łodzianin- spoczywa na wygodnym fotelu, przy klawiaturze swego instrumentu w centrum Łodzi

,o ile Stefan Jaracz wysiaduje bez końca na ławeczce, przy jednym z największych skrzyżowań tego miasta,

o ile nawet Miś Uszatek doczekał się małego „pomniczka”-również w centrum, na ulicy Piotrkowskiej, w którym przypomina SIEBIE-jak najbardziej…

o ile pomyslowością ujmują np. takie formy:

Pomnik upamiętniający postać generała Zaruskiego, postawiony w parku im. Generała Zaruskiego w miejscu w którym przed laty stał szalet miejski – POWALA MNIE NADAL POMYSŁOWOSCIĄ ZARÓWNO FORMY jak i LOKALIZACJI.

Kupa kamieni, w miejscu w którym kiedyś stał publiczny SRACZ :