Wrzuta


W tym szczególnym przededniu, czegoś…wydawałoby się być cudownym, pragnę złożyć pretendentowi najszczersze kondolencje, ale i paradoksalnie „mówiąc”, wyrazy podziękowania, ponieważ nie ma to jak trafić pod pręgierz, jednocześnie będąc wybawcą…ofiarodawcą wolności, niezależności, spokoju ducha, jak i również komfortowego poczucia czystości i  zdrowia ciała…w każdym aspekcie 🙂