Ojciec Chrzestny – Jak Wpuścić W Maliny Miernych Teologów?


Aby uzyskać zgodę, na zostanie Ojcem Chrzestnym, musiałem nałgać ile fabryka dała.
W czasie rozmowy kwalifikacyjnej z Czarnym Panem, okazało się, że jestem stałym rezydentem parafii, z systematycznym spowiadaniem się, jedzeniem Ciała Bożego…z późniejszym jego wydalaniem,
oraz oświadczeniem, jakobym był daleki duszą i ciałem od nieformalnego związku-włącznie.
Czy uważacie, że moje potępienie będzie dotkliwsze od tego, które czeka na topowych pedofili?
Moje masochistyczne skłonności podpowiadają mi odpowiedź, która brzmi:
„Mam Taką Nadzieję”
Czym bowiem byłoby życie bez ryzyka, bez którego nie ma zabawy?

image

Opublikowano przez WordPress dla Androida